Kompostownik

NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród
T#408135
Facebook
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105177 13.05.2015 21:48:15
Basiu obie postaramy się być wykrzyknikwykrzyknik



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2105179 13.05.2015 21:49:01
Elu odreagujesz trochę te stresy, napewno spotkanie będzie superowe.wesoły
wpis edytowany 13.05.2015 21:51:02



Ania
Moja działka
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105182 13.05.2015 21:51:34
    Beatrice pisze:

    Ewa i Ela ależ musicie być na tym spotkaniu... jak by nie wiem jaki kataklizm ziemski nastąpił... bo jak można nie poznać takiej sympatycznej rodzinki spod Lwówka ??? a Basieńkę też mam zamiar osobiście przywitać kiedyś też wesoły


Beatko a Ty kiedy dołączysz do grona ??



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2105189 13.05.2015 21:58:02
Szefowa to szefowapan zielony
Elu mnie by brat podrzucił bo dosyć blisko bratowa ma rodziców i akurat w piątek na wiochę jeżdzą,mi chodzi bardziej o powrót bo mpk to się napewno nie wyrobie.
I jeszcze tylko zapytam czy z dziewczynami mogłabym przyjechać bo jak młodsza się dowiedziała ze Basia ma pieska to nie ma zmiłujpan zielony



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2105193 13.05.2015 22:02:15
Widze ze masz Ela troszkę wonego zapewne przez meczpan zielony
mój też oglądapan zielony



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2105197 13.05.2015 22:08:52
Ewa bierz dziewczyny i przyjeżdżaj pan zielony

Aniu jednak się nie dasz namówić?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105213 13.05.2015 22:23:16
Ewcia ja dostosuję się do Ciebie dziewczynki się zmieszczą



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2105214 13.05.2015 22:23:46
Ale ja będę bez zielonego bo wszystko na działce jest.
No chyba ze zajrzycie w weekend pan zielony



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105216 13.05.2015 22:25:00
Aneczko byłam pewna że też będziesz zakręcony



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2105223 13.05.2015 22:29:44
Ok to spotykamy się u Basi a wrócimy razemlol.Jak nie zapomnę to oddamCi bezrękawnik



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105228 13.05.2015 22:40:21
Ewcia zostaw bezrękawnik , jej się chyba podobał ... to taki prezencik ode mnie ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2105348 14.05.2015 11:19:12
Widzę ,że szykujecie ekipę na wyjazd do Basi.
Elu jedź i baw się dobrze , troszeczkę się oderwiesz od tego domowego kieratu.
Czytam o Waszych mężach i dochodzę do wniosku że mam niczego sobie egzemplarz w domu , .
Co prawda w gotowaniu jest kiepski , ale resztą nadrabiajęzor
Jak sie czujesz Elu po upadku ze schodów? biegaj wolniej , praca nie zając , poczeka.
Ja po wolutku dochodzę do siebie , ale zbyt wolno jak na moje wymagania , bo już bym chciał brykać, a się niestety nie bardzo da



Moja wymarzona działka
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105438 14.05.2015 14:40:33
Marysiu dziękuję, no na pewno zmiana jakakolwiek dobrze mi zrobi , dostałam kilka godzin wolnego ,
ja zsunęłam się z przedostatniego schodu i zatrzymałam na ścianie półpiętra , łokieć obtarłam i przedramię stłuczone i biodro ale nie tak groźnie ..ale obolała jestem i kilka śiniorów bo mam bardzo delikatna skórę ...
Cieszę się że dochodzisz do siebie , czy swój wypadek opisywałaś w swoim wątku ? bo ja dowiedziałam się między wierszami ... a małżeństwo no cóż to jak loteria , nie zawsze się wygrywa ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105592 14.05.2015 19:08:36
Elu żałuję bardzooooo,ale niestety nie będę.smutnysmutny



Ania
Moja działka
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105596 14.05.2015 19:16:32
Aneczko no to szkoda płacze



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105696 14.05.2015 22:07:07
no to pokazuję


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


i cd w różnych fazach co mi zakwita lub kończy kwitnienie


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


to mój ulubiony


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


to Simona


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


z dzisiejszego dnia muszę pozmniejszać



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2105730 14.05.2015 23:12:10
Elu, czytam co piszecie razem z dziewczynami i widzę, że bardziej powinnam współczuć Tobie, niż Twojemu M.
Widać, że u facetów to norma.
Ale tak źle i tak niedobrze. Ja też wolę sama zrobić, niż prosić ileś razy, bo to proszenie mnie więcej energii i nerwów kosztuje, czasem jednak robię eksperyment i proszę.
Ostatnio np. prosiłam o umycie wanny w ramach wspólnego sprzątania domu.
Najpierw czekałam tydzień, bo już była brudna i myślałam, a nuż sam spostrzeże i umyje. Potem dwa tygodnie prosiłam o umycie.
No i w końcu sama umyłam.
Potem mu wypomniałam, że tyle czasu prosiłam. Na co M się obruszył, że PRZECIEŻ DOPIERO CO JĄ CZYŚCIŁ!
Ja się pytam, jakie DOPIERO CO? PRAWIE MIESIĄC TEMU?!?!
Moja mama ma taką sytuację jak Ty, też sama chora a wszytko robi, choćby nie wiem co, a ja się staram unikać jej błędów.
Jednak facet to facet i pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

Mnie się chociaż udało mojego nauczyć gotować i nawet to polubił, chociaż nasz tryb jedzenia jest stanowczo niezdrowy - do główny posiłek na noc.
Ale reszta - jak sama nie zrobię, to samo się nie zrobi.
eMy pewnych spraw nie są w stanie zrozumieć, wiem bo niektóre rzeczy tłumaczę już ileś lat regularnie i nadal nie dociera. zmieszany


Ale zmieniając temat: wesołe spotkanie Wam się jutro szykuje! Korzystajcie z takich chwil i bawcie się dobrze!!!

Nas z kolei zaprosił Janusz z FO, bo się zgadaliśmy (a raczej "spisaliśmy"oczko, że Lubelszczyzna to moje rodzinne strony.
Bardzo chciałabym pojechać, ale jeszcze nie wiem, czy mojemu M się wszytko ułoży tak, jak trzeba, żebyśmy mogli wyjechać.

Piękne kolory pojawiły się w Twoim przydomowym.
No i doczekałaś piwonii krzewiastej!
Napisz koniecznie, która to? W sensie gdzie zakupiona?
Ma ciekawe bordowe liście. Ciekawe, czy przez cały sezon będzie takie mieć?



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2105753 15.05.2015 00:19:18
Dario już tak dawno nie było Ciebie u mnie ... , pomyślałam że zapomniałaś ...jak chodzi o eM to nie daj się ,bo będziesz miała życie jak ja lub Twoja Mama , niemniej dostrzegam wielką różnicę bo u nas wspólnego sprzątania nigdy nie było zawsze sama , w nowym ( no juz nie takim ) mieszkamy od 1990 r w międzyczasie jeszcze wykańczając i częściowo remontując ,nie zdarzyło się aby wymył okna , albo chociaż pomógł , a trochę tego jest ,o odkurzaniu i innych potrzebach nie wspomnę , z gotowania herbata , no i w ogrodzie tez nic ,dzisiaj przycinałam forsycję które są spore mimo corocznego cięcia i nie dosięgam na drabinę już nie wlezę bo się boję ze spadnę , mam momentami spryskać to raundupem i zostać przy małych bylinach ..i pseudo trawniku , ta piwonia była od kobitki z FO , która załatwiła od znajomej , wstawiałam zdjęcia chyba w marcu ?? wzięłam 3 szt po 50,00 jedna miała pąk kwiatowy , cały czas nie wsadzone jedynie dałam im większe donice ..może uda mi się go wyciągnąć w niedzielę na działkę żebym sprawdziła ile nowych nasadzeń padło , o starsze się nie martwię myślę że dadzą jakoś radę i chciałam zobaczyć jak kwitną Rh i azalie bo nawet nie wiem czy tam były jakieś przymrozki czy nie ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2105755 15.05.2015 00:42:52
Elu rododendrony cudne! Aż jęknęłam z zachwytu jak zobaczyłam drugą fotkę - te kolory, te kształty i ta kompozycja, wspaniałe! To jest fotka na obudzenie się - tyle w niej energii i radości. Rozumiem, że te prześliczne okazy masz w przydomowym bo przypuszczam, że na działkę raczej nie miałaś okazji jechać. A tak na marginesie - z umawiania się z Ewą Mewą wywnioskowałam, że jeździsz samochodem. Czy to prawda? Jeśli tak to dlaczego każdy wyjazd na działkę uzależniasz od ochoty M? Nie możesz tam jeździć sama? A może okolica jest odludna?
Byłam u Ciebie wczoraj, jak zwykle późno w nocy i Twoje wpisy oraz relacje Dziewczyn na temat "Ja Pan i Władca" tak mnie zasmuciły a z drugiej strony zirytowały, że wysmarowałam elaborat o tym, że można i trzeba walczyć o siebie w stosunkach z takimi partnerami. Dałam dodaj i rozpoczęło się łączenie i trwało, trwało aż system zresetował stronę a mój elaborat poszedł w kosmos. Wiem, że o tej porze są ciągłe kłopoty z połączeniem i prawie zawsze kopiuję to co napisałam a wczoraj nie zrobiłam tego. Mogłam skopiować nawet wtedy, gdy oczekiwanie się przedłużało a ja tylko siedziałam i czekałam. Później stwierdziłam, że pewnie tak miało być i moje emocje wcale nie chciały zostać uzewnętrznione. Zatem dzisiaj poradzę Ci tylko, żebyś się pewnego dnia (jak najszybciej) zepsuła jak pralka czy zmywarka. Zepsuta maszyna nie może działać i potrzebuje naprawy, zepsuta kobieta potrzebuje czegoś więcej...



pozdrawiam, Janina
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2105757 15.05.2015 01:09:18
Zdjęcia Twoich piwonii i innych nabytków z marca jak najbardziej pamiętam (wszystkie oglądam), tylko się chciałam upewnić, która to - bo sporo ich zamawiałaś w tym roku, ponad moje możliwości zapamiętania które od kogo. oczko

Ostatnio nawet moje wątki zaniedbałam. Muszę nadrobić. poruszony



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Reklama



NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród
T#408135
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!