W tym ogrodzie moja przyjaciółka brała ślub. Cywilny! Pani urzędniczka się zgodziła, choć to ewenement. Ja byłam świadkową

Był piękny, ciepły początek września. A potem wszyscy przeszliśmy spacerkiem do katedry, żeby posłuchać koncertu organowego

Ależ mi wspomnienia przywołałaś
