Wymieszać wszystkie składniki. Ja dzielę sobie na 4 kulki, wkładam do woreczków i do lodówki na godzinkę Kolejno wyjmuję, podsypuję mąką, wałkuję, wycinam trójkąciki, nakładam powidła, zawijam i na blachę Piekę ok. 30 min. w temperaturze 170 stopni
Jak ostygną lukruję lub można posypać cukrem pudrem
Beciu zgadza się, tylko to co napisałam. Pierwszy raz robiłam z połowy porcji bo aż mi się nie chciało wierzyć, że coś z tego będzie. Jeśli ktoś lubi baaardzo słodkie to zapewne nie dla niego, ale przecież jak się polukruje to jest dodatkowa słodycz. Mi smakują nawet takie "surowe" po upieczeniu, bez posypki
Witaj Ilona dzisiaj je upiekłam, korzystając z przepisu na innym twoim wątku. Też miałam wątpliwości co do składników, ale zaryzykowałam i wyszły przepyszne. Nadziałam powidłami ze śliwek własnej roboty. Fotkę mogę jutro zrobić.
Ilonko, no z nieba mi spadłaś z tym przepisem. Kilka dni temu szukałam tego przepisu w swoich starych zapiskach i wcięło. Kiedyś robiłam te rogaliki baaardzo często i zawsze znikały w mgnieniu oka. Są tak cudownie kruche.