Oj, dziewczęta mówiłam, że trzeba mnie dobić. Znowu poszłam spać dziś zamiast wczoraj.

Przez część dnia robiłam na drutach kamizelkę, trochę polazłam na spacer, a z wieczora opętało mnie złe, znalazłam w domu kawałek kanwy i popełniłam takie coś.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJADalej zabrakło mi weny, ale może z Wasza pomocą coś wymyślę?! Trochę to krzywe i nieporadne, a nić nie nadająca się do tego celu (kupiona na bluzkę)ale może jak potrenuję?
Ale już wiem, że kupię sobie miękką kanwę (ta jest sztywna i raczej do haftu i ma nierówna kratkę)w odpowiednim kolorze i pasujący kordonek i prostą serwetkę dam radę zrobić. I nauczę się na niej, tak żeby móc zrobić całą kordonkową, bez tego wsadu kanwowego.
A tę dokończę w ramach nauki i nawet coś na niej wyhaftuję. Pamiętam, że jak miałam 10 lat to nawet dość ładnie mi haft wychodził. I krzyżyki, i mereżka, i haft za i przed igłą. Oczywiście na poziomie trudności dla dziecka, ale było to równe, czyste i nie sprawiało mi trudności. Ale od tego czasu (prawie pół wieku)już nie haftowałam i teraz mi sie zachciało.
No a szukając po necie znalazłam dwa sposoby robienia szydełkiem. Świetnie się nadające na poduchy, bieżniki czy nawet dywaniki.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAi wyobraźcie sobie, że ja po Mamie mam takie szydełka i nigdy nie wiedziałam do czego służą.

i taki drugi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAOba są super i na pewno wypróbuję. Ale nie teraz. Po kolei. W długie wiosenne wieczory dam radę. Zimę poświęcam drutom, klasycznemu szydełku i maszynie.
A wiosna to co wyżej i może frywolitki????????