Dziękuję! I widzę już, w czym rzecz. Moja lawenda ma długie wąskie kwiatostany, a Twoja ma krótkie i szerokie, stąd różnica.
Jakoś zawsze celowo te długie i chude odkładałam na pałeczki, a muszę spróbować tak jak Ty to robisz, ale to już pewnie w przyszłym roku
Zrobiłam dziś z ostatniej tury kwiatów kilka pałeczek grubszych i większych, fajnie wyszły i w przyszłym roku chyba takie porobię, bo szybciej się robi i wygodniej, tylko więcej wstążeczki potrzeba.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA