Podlałam dziś trochę, zwłaszcza róże, bo bardzo sucho mam w ogrodzie. R. skosił, ale też tylko trochę, bo szybko się zaczęło ściemniać. No cóż, jutro ciąg dalszy
Mój eM też podlał dzisiaj mój "ogród" a nie wiedział, że trzeba.....ale się ucieszył jak mu to właśnie powiedziałam, normalnie ogrodnika w domu se hoduję