Kompostownik

Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2115912 30.05.2015 19:09:09
    Barabella pisze:

    Beciu mów mi Basiu pan zielony

    Dziś kosimy i podlewamy pan zielony


Tak jest, szefowo! Skoszone już do końca, ale podlewać to mi się pierońsko nie chce...czy jutro będzie wielkim wykroczeniem? wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2115926 30.05.2015 19:36:52
Mnie się też nie chce... ale trzeba zmieszany Czekałam na solidny deszcz, ale postraszyło i poszło..... Po kolacji stanę z wężem...



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2115927 30.05.2015 19:38:37
    Barabella pisze:

    Mnie się też nie chce... ale trzeba zmieszany Czekałam na solidny deszcz, ale postraszyło i poszło..... Po kolacji stanę z wężem...


U mnie właśnie zaczęło padać...nie wygląda to na dużą ulewę, ale wystarczającą, żeby dziś zwolnić mnie z podlewania aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2115931 30.05.2015 19:42:23
A u mnie lało jak z cebra i dobrze mam z głowy podlewanie , a i łomotało o zgrozo...




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2116143 31.05.2015 10:36:14
    Urazka pisze:


    1. Jak długo stosuje się gnojówkę do zasilania pomidorów i ogórków.
    2. Jaką ilość roztworu 10% wlewać pod jeden krzak pomidora i ogórka w kolejnych fazach wzrostu.
    3. Jak często podlewać rośliny rozcieńczonym roztworem.
    4. Czy oprócz gnojówki stosować też inne nawozy. Jak często i jakie stosujecie?


Janeczko- odpowiadam zgodnie z moim doświadczeniem, ale nie są to żadne naukowe wywody, tylko po prostu wypraktykowany sposób.

Gnojówkę stosuje tak długo, dopóki jest dostępna; pokrzywy szybko zakwitają i wtedy już podobno nie nadają się na gnojówkę i ja już jej wtedy nie nastawiam. Zresztą taka gnojówka dostarcza głównie azotu, który jest przydatny roślinom na start, do zbudowania masy zielonej.
Ponieważ nie codziennie mam czas na prace ogrodowe, to gnojówką, też rozcieńczoną 1:10 podlewam raz w tygodniu, w ilościach takich jakbym normalnie podlewała roślinę.
W Twoich warunkach ja bym to robiła tak: raz w tygodniu pod każdy krzak, jak przy normalnym podlewaniu, do wyczerpania gnojówki. A może zdążysz jeszcze sobie nową nastawić?
Pytasz o inne nawozy. Pod to, co jemy, nie stosuję żadnych sztucznych nawozów, bo moje warzywa rosną na oborniku z kurnika. Sztuczne (azofoska) pod ozdobne - taki mam system.

Stosuję też popiół z pieca (ze spalania drewna), który dobrze jest podsypać pod pomidory, kiedy zaczynają kwitnąć, bo potas z popiołu sprzyja dobremu owocowaniu.
Popiół drewniany lubią też winoroślowe krzaki.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2116158 31.05.2015 10:50:19
U mnie wczoraj popadało...5 minut...ziemia nadal pustynna diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2116660 01.06.2015 00:48:33
Małgosiu dziękuje! Potrzebowałam porady praktyka. Tydzień przed sadzeniem dałam na dno głębokich dołków suszony obornik bydlęcy wymieszany z ziemią - tak się nazywał ale zapach przypominał mi raczej stajnię końską a nie krowią. Ja dotychczas nie używałam do warzyw nawozów sztucznych tylko biohumus ale pomyślałam, że może macie jeszcze jakieś inne sprawdzone nawozy ekologiczne.
Pokrzywy prawie skutecznie wyrzuciłam z terenu posesji w poprzednich dwóch latach a teraz mi żal. Mogłam gdzieś pozostawić jakieś poletko.



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2119085 05.06.2015 00:17:01
Dziś dobry dzień na wyrywanie chwastów

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 05.06.2015 00:18:35



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2119095 05.06.2015 00:55:00
Basieńko twoje przypomnienie zmobilizuje mnie do tej niewdzięcznej czynności. 3 dni temu padał deszcz i już dzisiaj na moich świeżo oczyszczonych rabatkach widać setki siewek różnych chwastów. Bardzo dużo jest lebiody. Muszę te siewki usunąć jak najszybciej póki nie mają jeszcze solidnych korzonków.



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2119138 05.06.2015 08:01:32
U mnie inwazja babki lancetowatej.... Tydzień zginać się nie mogłam i wszędzie zielono jest.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2119166 05.06.2015 09:01:10
    Barabella pisze:

    Dziś dobry dzień na wyrywanie chwastów

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



U mnie to każdy dzień jest dobry, tyle ich jest...tylko susza znowu, wszystko skamieniało w glinie diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2119384 05.06.2015 15:04:24
Sporo zrobiłam, wylewając tony potu pan zielony lecz już się schować muszę i poleżeć... Na piachu wyrywa się doskonale....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2119396 05.06.2015 15:40:51
No to ja się wyłamałam i nic nie plewiłam słonko za mocno grzało.eh




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
AmeliaL poziom 2
Lokalizacja: świętokrzyskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2120066 07.06.2015 10:55:20
    MaGorzatka pisze:

    Inne naturalne metody, o których chcę napisać, dotyczą ochrony kur przed lisami.
    W maju i czerwcu lisy są najbardziej skłonne do zapuszczania się do wsi, bo mają wtedy młode. Porywają kury z podwórek nawet w biały dzień.
    Od jakiegoś tygodnia zawsze pod wieczór, kiedy kury już są zamknięte w kurniku, wpuszczam psy do kurzego wybiegu i w ogóle zostawiam na noc otwartą furtkę. Pieski pobiegają tam trochę, powęszą, Burek siknie tu i ówdzie - zostawiają swój zapach i mam nadzieję, że to zniechęci ewentualnych agresorów w rudym futrze.


Niestety,ale muszę Cię zmartwić. Jeśli lis upodoba sobie Twój kurnik to takie psie akcje nic nie dadzą.Lis potrafi zaatakować nawet,kiedy psy są w pobliżu.Nawet kiedy ludzie kręcą się blisko kurzego wybiegu.Koleżanka uwiązała na wybiegu psa,licząc że jego obecność odstraszy lisa.A lis nic sobie z tego nie robiąc zaczął podkopywać się tam gdzie uwiązany pies dosięgnąć nie mógł.
Lis nie atakuje znienacka,a wyczekuje najlepszy moment i wtedy następuje atak.
Kiedy już się pojawi ciężko się go pozbyć smutny No chyba,że wszystko wybije to sam odejdzie.Jest szybki,cichy i bezczelny,atakując kury w biały dzień.
Świetnie wspina się po siatce i bardzo szybko podkopuje pod siatką smutny

Oby nigdy żaden nie zawędrował do Twojego kurnika wesoły

wpis edytowany 07.06.2015 10:55:58



Zwierzęta z wiejskiej zagrody
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2120820 08.06.2015 14:18:12


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Dziś podlewamy jeśli z nieba nie leci oraz kosimy trawkę by wolniej rosła. Ostatni dzień w kwadrze uprawy na sianie dwuletnich oraz bodziszków, maków, naparstnic.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2120835 08.06.2015 14:42:21
Amelko - ja to wszystko wiem, ale robię co mogę, bo tak nic nie robić to jakoś mi strasznie! W mojej wsi takie akcje stale się zdarzają, a znam je też z opisów na forum Wolierka.
Basiu - dziś o szóstej rano podlewałam moje dyńki, a po pracy mam zamiar odchwaszczać warzywnik, już niezależnie od tego, czy to dobry termin, czy nie, bo w weekend mnie znów nie było, a grządki wołają o pomstę do nieba.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2124071 13.06.2015 10:33:34
Pomocy, bracia i siostry w ogrodnictwie! Mam na rożach mszyce, chyba pierwszy raz zdziwiony Popryskałam coca-colą i ...nic... dalej są diabeł Czemu coca nie podziałała? Powtórzyć? Cos dodać do tej coki? No, bo chemii wolałabym nie używać, dotąd nie uzywałam i wszystko sobie radziło, zalezy mi na dobrej kondycji mojego ekosystemu...
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2124102 13.06.2015 11:23:49
    Syringa pisze:

    Pomocy, bracia i siostry w ogrodnictwie! Mam na rożach mszyce, chyba pierwszy raz zdziwiony Popryskałam coca-colą i ...nic... dalej są diabeł Czemu coca nie podziałała? Powtórzyć? Cos dodać do tej coki? No, bo chemii wolałabym nie używać, dotąd nie uzywałam i wszystko sobie radziło, zalezy mi na dobrej kondycji mojego ekosystemu...


Nalewka z czosnku albo gnojówka z pokrzyw mogą jeszcze pomóc, a do coli podobno dodaje się trochę płynu do naczyń dla lepszej przyczepności.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2124117 13.06.2015 11:49:00
O, bądź błogosławiona! Wiedziałam, że o czymś zapomniałam, płyn do naczyń, jasne! To się po prostu nie przyczepiło należycie... No, to dziś poprawka.
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2127052 17.06.2015 20:45:55
I co, Beatko, pomogło?

Ja mam ogromną prośbę do osób, używających EMów, żebyście byli tak mili i podzielili się doświadczeniami: co i kiedy pryskacie EMami i czy widzicie jakieś efekty?
Ja oczywiście nie kupiłam, nie zaczęłam, mogłabym jeszcze teraz to zrobić, ale nie wiem, czy to już nie musztarda po obiedzie, jeśli chodzi o bieżący sezon... Zła jestem sama na siebie, bo wiem, że chcę to zacząć robić, a nie pozbierałam się organizacyjnie!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!