Reklama
Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
T#389811 W zgodzie z naturą
#2144439 17.07.2015 11:53:47
Daria - piromanko! Dobrze wiedzieć, gdyby się ognisko nie chciało rozpalić 
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2165110 30.08.2015 08:38:30
I co tam słychać w Waszych kompostownikach?
Ja zaplanowałam na przyszły rok obsadzenie jednego z nich (takiego starego poniemieckiego betoniaka) cukiniami
Ja zaplanowałam na przyszły rok obsadzenie jednego z nich (takiego starego poniemieckiego betoniaka) cukiniami
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2165113 30.08.2015 08:44:40
W związku z generalnymi porządkami ogrodowymi wczesnym latem uzbierało mi się tyle odpadów, że zarzuciłam myśl o posiadaniu małego zgrabnego kompostownika i zrobiłam go po prostu na kawałku działki ....takim o powierzchni 25 m2 - to w sumie eksperyment wymuszony okolicznościami, ale ciekawa jestem czy taka kupa gałęzi i zielska sama się przekompostuje, czy pozostanie w formie kopca Kościuszki, gęsto obrośniętego chwastami?
Natomiast wał ziemi z wysuszonym perzem udający umocnienie miedzyrzeckie nad rzeką też zamierzam w przyszłym roku obsadzić nasturcją i dyniowatymi.
Natomiast wał ziemi z wysuszonym perzem udający umocnienie miedzyrzeckie nad rzeką też zamierzam w przyszłym roku obsadzić nasturcją i dyniowatymi.
#2165127 30.08.2015 09:36:37
survivor26 pisze:
ale ciekawa jestem czy taka kupa gałęzi i zielska sama się przekompostuje, czy pozostanie w formie kopca Kościuszki, gęsto obrośniętego chwastami?
ale ciekawa jestem czy taka kupa gałęzi i zielska sama się przekompostuje, czy pozostanie w formie kopca Kościuszki, gęsto obrośniętego chwastami?
Pati, przekompostuje się na pewno, tylko trochę to zapewne potrwa, zwłaszcza że lato suche jak pieprz, a nie sądzę żebyś tę kupę podlewała.
Ja mam taką wielką kupę tego co w zeszłym roku
a/ skosiłam
b/ wyrwałam
c/ zgrabiłam
d/ wywaliłam
c/ naznosiłam
e/ wycięłam
f/ nazbierałam
g/ samo spadło
W tym roku sukcesywnie przesiewam (trochę mi teraz upały i mój głupi nos przeszkodziły!!!!!!) i rozkładam na cztery kupy
I - to co już prawie przekompostowane i przeleciało przez łóżkoprzesiewacz (to jesienią, albo wiosną pójdzie na rabatki)
II - to co na kompost do dalszego, dłuższego przekompostowywania - czyli drobne gałązki, spore trawy, które jeszcze nie drgnęły kompostowo, jakieś resztki mchów, część liści, które się zbiły i nie zbutwiały
III - do spalenia, znaczy to co nie przekompostuje czyli większe gałęzie i korzenie, które roczny pobyt na kupie zniosły bez zupełnego szwanku
IV - śmieci wszelakie, które trafiły na kupę przy zgrabianiu czyli: szkła, szkiełka, plastiki, fragmenty zabawek, kapsle i korki, resztki przedmiotów metalowych, papierki od cukierków, fragmenty naczyń fajansowych (bo o bycie porcelaną ich nie podejrzewam!) i wszystko inne, co tylko da się wymyślić
aaaaaaa i jeszcze jest jeden rodzaj "materiału", który odkrywam podczas przesiewania - pędraki chrabąszczy! Błłłeeeeeeeee! One idą za płot, do sąsiadów. Nie żebym taka małpa złośliwa była i podrzucała im śmieci, ale oni tam po prostu kury mają! A te dla odmiany są tymi robalami zachwycone! Ja NIE!
A w ogóle to mam w tym roku kłopoty z kompostowaniem. Jest za sucho i kompostowniki nie są odpowiednio nawilżone i proces mi sie przerwał. Na razie mam kompost za suchy i zbyt ubogi. Jest to i wynik tego, że sucho i tego, że materiał z zeszłego roku był kiepski. To znaczy były to suche trawy, chwasty, gałązki. Mało wilgotnej masy zielonej.
Ten kompost, który założyłam wiosną tego roku, który zawiera więcej zielonego, czyli też odpadów kuchennych, lepiej się kompostuje. Ale też ma za sucho. Boję się, że jesienią nie dam rady go użyć.
#2165182 30.08.2015 11:44:08
O właśnie, kompost: ja wczoraj swój - ten taki lepiej przerobiony - pieliłam z chwastów. Z wierzchu jest suchy jak pieprz, ale one i tak tam urosły. 
Obok składujemy tegoroczne odpadki, w tym kuchenne, ale ten będzie zdatny do użytku najwcześniej jesienią 2016.
M. miał zbić dodatkowy kompostownik, a ja mu w tym pomogę, ale on jakoś nie może się do tego zabrać, narzędzi odpowiednich przywieźć, kołków kupić. No trudno. Czekam, aż dojrzeje.
Obok składujemy tegoroczne odpadki, w tym kuchenne, ale ten będzie zdatny do użytku najwcześniej jesienią 2016.
M. miał zbić dodatkowy kompostownik, a ja mu w tym pomogę, ale on jakoś nie może się do tego zabrać, narzędzi odpowiednich przywieźć, kołków kupić. No trudno. Czekam, aż dojrzeje.
#2165235 30.08.2015 13:30:43
Jak strasznie mało tego kompostu jest..... W ubiegłym roku miałam metr3 do przerobienia zieleniny, a w tym 30cm
I faktycznie ubogi jest.
Ja właściwie to prócz podlewania nic nie robię.... Czasem jakiegoś chwasta wyrwę, bo ich nie ma. Przymierzam się do wycięcia suchych badyli, bo straszą, ale co wtedy zostanie?!
Ja właściwie to prócz podlewania nic nie robię.... Czasem jakiegoś chwasta wyrwę, bo ich nie ma. Przymierzam się do wycięcia suchych badyli, bo straszą, ale co wtedy zostanie?!
#2165420 30.08.2015 20:59:20
Margolciu - moje kury też przepadają za pędrakami, Jaka Ty jesteś dobra kurza ciocia!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2177789 23.09.2015 22:42:49
Pokornie przybywam odszczekać swoje ostatnie pomstowanie na moje kompostowniki.
Gupia baba jestem tyle. Od miesięcy bezskutecznie próbowałam dobrać się do zawartości. Nawet przerzucenie kompostu było dla mnie niewykonalne. Aż któregoś dnia, odkryłam Amerykę.
Przecież można je rozpiąć! Po zdjęciu przedniej ścianki wszystko stało się proste.
Przesiałam 4 kompostowniki. Do dalszej przeróbki wróciło niecałe 1/2 komory. Mam całą furę rewelacyjnego kompostu. Przerobiły się nawet trociny ze skoszoną trawą. Kłębowiska dżdżownic (naszych, rodzimych)wróciły do pracy. Cud, miód i maliny..... teraz mam z czym mieszać ten swój piach.
Z czystym sumieniem mogę teraz powiedzieć, że termokompostowniki to dobra inwestycja. Dobrze trzymają wilgoć. Przerobiło się wszystko co wrzucałam, nawet skórki z cytrusów, psia sierść i kartony.
Z czystym sumieniem mogę teraz powiedzieć, że termokompostowniki to dobra inwestycja. Dobrze trzymają wilgoć. Przerobiło się wszystko co wrzucałam, nawet skórki z cytrusów, psia sierść i kartony.
#2177845 24.09.2015 00:32:19
Ewa,
ja pamiętam co pisałaś wtedy o problemach z tymi kompostownikami - no i ubawiłam się teraz na całego czytając Twój wpis!
Ale tak bywa, że czasem najprostsze rzeczy nie są oczywiste i musimy je odkrywać.
A napisz, czy Twoje termokompostowniki stoją na słońcu czy w cieniu? Zastanawiam się nad nimi. Czy polecasz jakąś konkretną firmę? Muszę mieć coś dużego.
Ale tak bywa, że czasem najprostsze rzeczy nie są oczywiste i musimy je odkrywać.
A napisz, czy Twoje termokompostowniki stoją na słońcu czy w cieniu? Zastanawiam się nad nimi. Czy polecasz jakąś konkretną firmę? Muszę mieć coś dużego.
#2177854 24.09.2015 00:50:57
Ewuniu Twój wpis jest balsamem na moje wątpliwości. Nie wiem czy pamiętasz, że kupiłam podobne kompostowniki ja Ty i Twój późniejszy wpis bardzo mnie zmartwił bo chciałam mieć takie kompostowniki, gdzie nie muszę przerzucać kompostu bo nie mam do tego siły a kompost się i tak zrobi. Dzięki za informację. Ja zamierzam wykorzystać mój kompost na wiosnę bo teraz doszło dużo nowych wrzutek głównie spady jabłkowe, liście buraków, liście truskawek, krzaczki fasolki, liście pomidorów, pokrzywa z gnojówki no i trochę krwawnika i młodych chwastów. Mam nadzieję, że do wiosny kompost się wyklaruje i będę z niego tak zadowolona jak Ty.
pozdrawiam, Janina
Reklama
#2177923 24.09.2015 08:11:31
Dawno Was nie zamęczałam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2178140 24.09.2015 13:49:40
O matulu, dobry czas na pielenie, a mnie nie ma na działce. Chlip, chlip.
Takie życie weekendowego ogrodnika.
Takie życie weekendowego ogrodnika.
#2178171 24.09.2015 14:39:18
Urazka pisze:
Ewuniu liście truskawek, liście pomidorów,
Ewuniu liście truskawek, liście pomidorów,
Janinko, tego w zasadzie nie powinno się dawać na kompost , bo zarazki niektórych chorób tych roślin, a są one dość często nosicielami chorób grzybiczych, mogą przetrwać kompostowanie i wówczas mogą być nadal roznoszone na działce.
#2180319 28.09.2015 09:05:51
I dziś nie popracuję w ogrodzie.... zapomniałam, że pełnia była.... No więc za gałęzie się wezmę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#2181301 29.09.2015 23:15:00
Margolciu dziękuję za ostrzeżenie i przypomnienie. Moje truskawki nie chorowały jeszcze i nawet nie wiedziałam, że są podatne na jakieś choroby grzybowe. W tym roku mleko już się rozlało bo obcięte liście są już w kompostowniku. Pocieszam się, że nie było na nich śladów chorób. Może mi się upiecze. O pomidorach wiedziałam i w ubiegłym roku wszystkie liście i krzaki wylądowały na ognisku bo chorowały. W tym roku mam same koktajlówki, liście pochodziły z prześwietlania krzewinek i były absolutnie zdrowe. Ten ich wygląd uśpił moją czujność bo np. liści róż nie daję do kompostu w żadnym przypadku.
pozdrawiam, Janina
#2185459 07.10.2015 19:17:24
Mój kompostownik z ostatnich dni - w roli głównej jabłkowe zgniłki i owoce z nalewki. To jest jeden z trzech kompostowników, ten najstarszy, murowany "po Niemcach", co to pod nim jest niewiadomoco!
Jak widać, kompostownik żyje własnym życiem. Rosną tu różne roślinki, w tym ozdobne - krótko mówiąc, istna stajnia Augiasza!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jak widać, kompostownik żyje własnym życiem. Rosną tu różne roślinki, w tym ozdobne - krótko mówiąc, istna stajnia Augiasza!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 07.10.2015 19:20:49
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2186135 09.10.2015 00:15:07
Ciekawe zdjęcie poglądowe kompostownika. 
Oczywiście już mnie korci sprawdzić, co jest pod spodem.
Oczywiście już mnie korci sprawdzić, co jest pod spodem.
#2188279 13.10.2015 09:43:31
Co rok, zawsze pod koniec roku kupuję
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Czytam, studiuję, porównuję, zapiski robię.... mniej więcej do połowy roku.... Później, w tym całym tyrańsku zupełnie o nim zapominam, a jest tam tyle wskazówek. Jest tam tyle ciekawych rzeczy, potrzebnych w pracach ogrodowych i ich planowaniu. Miesiąc październik, choć za oknem śnieg leży, jest bardzo pracowitym miesiącem.
Ostatni raz kosimy trawę i mocno podlewany rośliny w kwadrze liścia (14-19/10/2015)
Najlepszy czas na sadzenie drzew owocowych i ozdobnych, róż, krzewów to kwatra owocu (21-25/10/2015). Ta pora doskonała jest na zbiory owoców. Dotyczy to też owoców leśnych. W tym czasie najlepiej udaje się kwaszenie kapusty.
Pora zbioru roślin korzeniowych, bulwiastych, kłączowych minęła wczoraj (kwadra uprawy), lecz dobrą będzie też pora korzenia pod koniec miesiąca (28/10/2015-02/11/2015). Ta pora jest doskonała na sadzenie cebulowych (również jadalnych), dzielenia karp, sadzenie konwalii, wyjmowania bulw na przechowanie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Czytam, studiuję, porównuję, zapiski robię.... mniej więcej do połowy roku.... Później, w tym całym tyrańsku zupełnie o nim zapominam, a jest tam tyle wskazówek. Jest tam tyle ciekawych rzeczy, potrzebnych w pracach ogrodowych i ich planowaniu. Miesiąc październik, choć za oknem śnieg leży, jest bardzo pracowitym miesiącem.
Ostatni raz kosimy trawę i mocno podlewany rośliny w kwadrze liścia (14-19/10/2015)
Najlepszy czas na sadzenie drzew owocowych i ozdobnych, róż, krzewów to kwatra owocu (21-25/10/2015). Ta pora doskonała jest na zbiory owoców. Dotyczy to też owoców leśnych. W tym czasie najlepiej udaje się kwaszenie kapusty.
Pora zbioru roślin korzeniowych, bulwiastych, kłączowych minęła wczoraj (kwadra uprawy), lecz dobrą będzie też pora korzenia pod koniec miesiąca (28/10/2015-02/11/2015). Ta pora jest doskonała na sadzenie cebulowych (również jadalnych), dzielenia karp, sadzenie konwalii, wyjmowania bulw na przechowanie.
#2195164 29.10.2015 09:26:38
Czy wiecie, że ja trawę kosiłam tylko raz w tym sezonie
Taka susza na piachach......
Dla przypomnienia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- dobry dzień na mycie okien....
Dla przypomnienia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- dobry dzień na mycie okien....
#2224298 09.01.2016 06:40:17
Dla przypomnienia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Miłego dnia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Reklama
Kompostownik i nie tylko, czyli jak dbać o ogród, wykorzystując mądrość przyrody
T#389811 W zgodzie z naturą
T#389811 W zgodzie z naturą
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.