Elu,Marysiu,Dario dziekuję bardzo za życzenia i piękne kwiaty. Janeczko proszę bardzo. Dario winogrono to Schuyler a pomidory tylko jedna odmiana,bo najlepiej się u nas udaje,topomidor gruntowy Krakus Miłego dnia.
Aniu, takie faux pas popełniłam. Zapomniałam złożyć Ci życzenia z okazji imienin. Całą niedzielę mnie nie było, bo byłam u Anny właśnie, a potem zapomniałam na amen. Przepraszam. Ale wiesz, że zawsze życzę Ci wszystkiego co najlepesze.
I weź Ty mi jeszcze powiedz, że wcale chemii do niej nie stosujesz? Taka bezproblemowa ta nektarynka? Znajomy miał morele i strasznie łapała mączniaka czy inne cho....two. Musiał pryskać kilka razy w sezonie, aż wyciął, bo chemii to on nie chciał jeść. Wydawało mi się, że to podobne wymagania ma, ale może się mylę.
Pat dzieki za odwiedziny i miłe słowa. Anitko nie mylisz się,ma podobne wymagania,ale pryska się preparatem miedziowym jesienią po zakończeniu sezonu wegetacyjnego i bardzo wczesną wiosną,jeszcze przed pokazaniem paczków,a nie kilka razy w sezonie.Jest to oprysk przed kędzierzawością liści.Nasza ma dopiero drugi rok,zobaczymy jak się będzie sprawować?Puki co narazie sobie radzi.
Aniu mam pytanie , bo pamiętam że robisz i stosujesz gnojówkę z pokrzyw . Narobiłam sporo tej gnojówki i coś mi się wydaje że nie zużyję całej w tym sezonie. Czy można ją stosować w przyszłym roku ? czy będzie bezwartościowa?
O! zazdroszczę pomidorów nie mam ręki do nich plamistość je zawsze zjadała i przestałam sadzić. A winogrona masz już piękne muszę i ja wdrapać się do naszych i zobaczyć jak wyglądają. Języczka jeszcze nie kwitnie i u mnie ślimaki bardzo zniszczyły listki a dziś patrzyłam to takie mdlejące są -susza jutro podlewam dziś nie miałam siły nogi odmówiły posłuszeństwa.
Z pomidorami to jest loteria,w zeszłym roku,załapały zarazę ziemniaczaną i wszystkie poczerniały.W tym roku odpukac narazie są ładne.Byłam dzisiaj na działce i u nas też sucho ,jezyczka podwiędła,hortensje też.Nawet rodki mają pozwijane listki,trzeba jeżdzić na działkę i podlewać,podlewać i podlewać i....
Anitko cięcie winogron to "konik" mojego M.Tak mi tłumaczył,że nic nie wiem i nie mogę Ci dokładnie opisać,przepraszam. Napewno tnie się bardzo póżną jesienią,jak opadną liście.Jak je przytnie to obfocę i wstawię fotki.
Lat? Drugi rok zaczęły dopiero. Ktoś mi kiedyś narysował jak powinnam ciąć od początku, ale jak to przełozyć na mój krzak, to za groma nie wiem. A ładnie mi puściły w tym roku.