Margolciu widzisz wywołałam wspomnienia i to sprzed tylu lat. Syn uczył mnie wstawiania zdjęć ,ale nie wiem czy sobie poradzę mam ogromną tremę bo zaczynam dopiero. Dziękuję Iwonko, zdjęć na śniegu Azorek ma dużo. Fotografia to hobby córki. Pozdrawiam Teresa
Cudne Wasze psiaczki ,a mój dalej taki chory W zeszłym tygodniu tak się pogorszyło ,że trafiłam na ostry dyżur weterynaryjny .Mam nadzieję ,że wreszcie ustalą co mu dolega ,bo do tej pory nikt nie stwierdził na co choruje ... Tu w pełni sił ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
a tu już schorowany i bardzo słaby
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dana, Regina piękne te Wasze pieski i jaka szkoda, że Sara tak osłabiona po chorobie a pupil Dany (przepraszam Cię ale nie pamiętam jego imienia) w dalszym ciągu bez diagnozy i skutecznego leczenia. Wiem jak przeżywa się chorobę ulubionego zwierzaka bo sama przez to przeszłam przy moim pierwszym psie w dorosłym życiu. Pochowaliśmy go w naszej ukochanej miejscowości urlopowej i mogłam do niej zawitać powtórnie dopiero po kilkunastu latach. Życzę Waszym ulubieńcom zdrowia!
Sara leżała tydzień w klinice i nistety nie bylo żadnej poprawy, nie wstawala.Wyrok zapadł do uspienia ale uprosilismy z mężem o jeszcze tydzien z podawaniem zastrzykow i po pieciu dniach zaczela powoli wstawać na łapy. Teraz muszę pilnowac wagi aby nie obciążać uszkodzonego kręgosłupa. Nie jest już taka aktywna jak kiedyś .
Misiu piękna jest Twoja Lora. Może udałoby się zrobić jej zdjęcia z zaskoczenia albo podczas oczekiwania na smakołyk? Iwonko Twojego malamuta znamy, znamy! Policja na szczęście też!