Witam Janeczko w Baśniowym

Fakt, teraz to nawet doczytać na FO nie można, bo już całkiem mnie skreślili i wątki pokasowali....
Nowy-stary dom mamy od połowy listopada 2013. Wodę na szczęście mieliśmy od początku, tylko trzeba było wynosić wiadrami

Roślinki doniczkowane były od października i przewoziliśmy je w grudniu z działki ROD, która na wiosnę chcieliśmy sprzedać. Po przewiezieniu były w donicach zadołowane. 95% przeżyła
