Kompostownik

Fragment planety Ziemia
T#387513
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2249333 07.03.2016 13:24:10
Bea, ja Cię błagam, wywal to całe Google+ do kosza i zacznij wstawiać zdjęcia z jakiegoś przyjaźniejszego źródła, bo nas frustracja zeżre na te puste miejsca, zamiast obiecywanych widoków diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2249395 07.03.2016 16:59:41
Podpisuję się pod apelem Patwykrzyknik

Gg zraża mnie do siebie coraz bardziej, straszni z nich monopoliści...zmieszany

Fajnie by było zobaczyć jakieś zdjęcia u Ciebie.




Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2249692 08.03.2016 10:19:03
Yyy... ale tam nie było żadnych zdjęć lol lol To była tylko taka ...inwokacja, jak, nie przymierzając "Litwo, ojczyzno moja..." pan zielony
Dalej mogłoby być jakoś tak na przykład:
...od ciebie kręgosłupa ból,
co gryzie nas jak węłnę mól...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





Goo jest do ..... ale inne tez mi sie nie sprawdziły, jak dotąd zakręcony bo np. zdjęcia nie chcą sie ściągać taki dziwny
Macie jakieś rady/propozycje?? Jakich Wy używacie hostingów, że Wam działają?
Może ja za malo sie przyłożyłam do poszukiwań...


survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2249694 08.03.2016 10:22:04
Imageshack niezmiennie polecam, działa mi od 4 lat z jedną poważną awarią przez ten czas (ale nie obejmującą trwałego znikania zdjęć), do pewnej liczby zdjęć jest chyba bezpłatny, potem już nie, ale warto zapłacić wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2249710 08.03.2016 10:54:18
...Czyli jednak "Imaga-szok" ... oczko
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2249745 08.03.2016 12:12:57
    Syringa pisze:

    Yyy... ale tam nie było żadnych zdjęć lol lol To była tylko taka ...inwokacja, jak, nie przymierzając "Litwo, ojczyzno moja..." pan zielony
    Dalej mogłoby być jakoś tak na przykład:
    ...od ciebie kręgosłupa ból,
    co gryzie nas jak węłnę mól...


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA










lollol

Bea ja wstawiam z fotosika ale od iluś zdjeć jest płatne. Na razie na szwankuje.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2249769 08.03.2016 13:48:59
Ja zdecydowałam się na płatne konto w fotosiku, który oferuje dodatkowy programik do zbiorowego zgrywania, zmniejszania i ładowania zdjęć na fora, ale programiku jeszcze nie rozpracowałam, bo pracuję na pożyczonym lapku i na razie nie instalowałam tego programiku.
Widziałam też, że w fotosiku pojawiły się dodatkowe opcje edycji zdjęć, mają też przyjemniejszy "wygląd" niż kiedyś. Poszczególne albumy prezentują się lepiej, poniekąd na wzór albumów we wcześniejszej wersji Goo...



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2254657 17.03.2016 12:12:49
Od razu mówię, że zdjęć żadnych w tym poście nie będzie. Lepiej to zaznaczyć, bo posty są jakoś tak dziwnie wstawiane, że pod tekstem zostaje dużo pustego miejsca i można przypuszczać czasem, że miały być.
Tak tylko se pogadam oczko

Roboty ogrodowe w toku, choć na wyrywki, bo pogoda kpi sobie z potrzeb ogrodnika. Bywało całkiem ciepło i bezśnieżnie, potem zasypywało i mrozilo, znowu cieplej, znowu śniegi... i tak w kółko, jak u wszystkich, choc u mnie z pewnościa bardziej niż na nizinach. Jechałam w tym tygodniu przez spory kawałek Polski i rankiem wyjeżdżałam ze swoich pod-gór w śniegu, a juz w okolicy, gdzie mieszka Pat, było ledwie przyprószone, a dalej ani śladu śniegu.

Od wczoraj ocieplenie, śnieg, który spadł trzy dni temu się topi. Dziś słonecznie i jeszcze troche cieplej niż wczoraj.
W podwójnych rękawicach coś sie da zrobić.
Ostatnio, na raty, wycinaliśmy z MPO (dla przypomnienia: Młodszy Pomocnik Ogrodnika) suche złamane konary starych jabłonek za domem i dzikie czarne bzy. Jak na potrzeby mojego ogrodu, to niewielka sprawa, ale jeśli spojrzeć na powierzchnię, jaką obrobiliśmy w trzy dni, to kawał roboty odwaliliśmy. U nas to ledwie skrawek tego ugoru, ale mam świadomość, że ludzie mają cały ogród dwa, trzy, a nawet cztery razy mniejszy niż kawałek, na którym my tam wyciachaliśmy, wynieśliśmy, wywieźliśmy i następnie wygrabiliśmy i też wywieźliśmy... No i tym sie odrobine pocieszam, to znaczy mówię sobie, że to nieprawda, że praca mi idzie tak wolno, tylko, że mam jej tak dużo oczko
Gdyby chcieć działać zgodnie ze sztuką ogrodniczą, należałoby jeszcze teraz popracować na koronami tych zdziczałych starych jabłonek, ukształtować w parasol i powycinać wilki, ale o tym nie ma nawet mowy, zupełnie z tego rezygnuję. Jeszcze starą renetę "obciachamy" z suchych połamańców i wytniemy chaszcze pod nią i na tym koniec prac przy tych drzewach w tym roku. Nie ma czasu i mocy na "subtelności" lol Na ten rok priorytety są inne, mianowicie oczyszczenie południowej części wschodniej połowy ogrodu. Północna i środkowa są oczyszczone i wykoszone, teraz chcę zająć się południową, czyli "górną". Najpierw trzeba wyciąć całą połać dzikich malin tu i ówdzie przeplecionych jeżynami, a następnie systematycznie kosić przez cały sezon, żeby je "wykończyć". Oczywiście chce tez skosić i kosić juz na stałe całą "łąkę" powyżej malin. Gdy bedzie wykoszona, będę mogła już tam sadzić drzewa i krzewy. W planie jest tam m.in. kanadyjskie rosarium bardzo szczęśliwy Dlaczego kanadyjskie rosarium? No, bo "rosarium" brzmi dumnie, a kanadyjskie, żeby w ogóle przetrwało tutaj lol W tej części ma byc tez wyśniona/wymarzona rabata trawiasto-bylinowa, o której fantazjuję od dłuższego czasu, ale za nic nie byłam w stanie jej dotąd wykonać. Susza w zeszłym roku chyba wykończyła wszystkie rośliny posadzone w ramach zaczątka cienistej części tej rabaty... Jednak... widać promyk nadziei dla mnie w tej sprawie. Przypomniałam sobie, co W. mi mówił w czasie zlotu oraz co doradziła mi któraś z Dziewczyn, przepraszam, ale za Chiny nie mogę sobie przypomnieć kto i zwyczajnie zamierzam w miejscu tej przyszłej rabaty położyć pasek czarnej agrowłókniny i poczekać, aż trowochwast zginie, wtedy przekopać, a potem posadzić uprzednio przygotowane rośliny cool Plan długoterminowy.

Poza tym przycięłam trochę, tzn. tyle ile dałam radę, ogromny krzak jaśminowca i pięć dużych trzmielin krzaczastych. Nie skończyłam tej pracy, bo zaczął sypać śnieg lol

Ogólnie, jak to u mnie, roboty tyle, że jak co roku, nie wiadomo, na co się najpierw rzucać wiosną lol

Z rzeczy najmilszych, to cebulowe wychodzą, znaczy, że: a) jest prawdą, że gryzonie nie lubią narcyzów, to sie nadal potwierdza; b) do tulipanów posadzonych na jednej rabatce też się nie dobrały dzięki koszyczkom bardzo szczęśliwy Normalnie będzie Keukenhof lol lol oczko

zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2254696 17.03.2016 13:20:22
O, widzę, że w Izerach wiosna też wesoły No, areał do obrobienia to Ty masz i raczej Cię nikt nie przebije.Ciekawa jestem, jak przetrwały nasze "zlotowe" nasadzenia. Kanadyjskie rosarium brzmi świetnie. W RosaPlancie mają 35 odmian kanadyjek wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2254709 17.03.2016 13:43:02
No jak Ty zaczynasz sezon, to od razu wiadomo, że z wykopem będzie - trudno jest jakieś drobne prace na takim areale zrobić, nie? aniołek Ale fajnie, że i u Ciebie wiosna rusza, zawsze to większa motywacja niż usiłować pracować w kopnym śniegu aniołek

O tej agro to mogła EwaM mówić - widziałam u niej w praktyce działanie nakrywania chwastów kartonami aniołek Ja chyba w tym celu wykorzystam worki po węglu (od miesiąca workowany kupujemy, bo to przecież już końcówka sezonu miała być diabeł) - może mniej eko, ale też powinno zadziałać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2254736 17.03.2016 14:28:39
Ja brutalniej działam..... to gumoleum, co na drewnianych podłogach w domu leżało już mi dwie rabaty opróżniło z chwastów, a teraz trzecią robi..... Tym kanadyjskim rozarium pobiłaś wszystkich pan zielonypan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2255079 18.03.2016 09:47:40
Zlotowe nasadzenia mają sie dobrze, przynajmniej tak wyglądają jak dotąd. Kanadyjki to jest jednak moc oczko Co prawda dostałam małego ataku małej furii, gdy zobaczyłam, że sarna obgryzła czubki pędów Williama Baffina taki dziwny ale krzaczek jest poza tym w dobrej kondycji. No, nawet róz sie muszą czepić te śliczne, ale podłe wobec mnie stworzenia oczko
No i będę musiała przesadzić Lykkefund zakręcony Sorry bardzo za marnowanie Waszej ciężkiej pracy w pocie czoła, ale tak to jest jak sie zdecyduje o lokalizacji rośliny na szybko... Teraz, wiosną, dotarło do mnie, co pokazywała na zdjęciach Pat i olśniło mnie, że Lykke jest zwyczajnie za szeroka, za duża i za ciężka, żeby rosnąć przy takim jednym wąskim starym, suchym konarze... Przesadzę ją gdzieś, gdzie będzie miała miejsce, by sie rozrastać, a w jej miejsce przy starej śliwce posadzę cos lekkiego, jakiś powojnik właśnie.
W sumie praca Wasza sie tak całkiem nie zmarnuje, bo dołek po Lykke zostanie zagospodarowany.


Tak, kartony to też jest dobry pomysł, no tylko musiałabym ich miec naprawde duuużo oczko bo ta rabata ma mieć w sumie ok. 20 m długości, razem z cienistą częścią, chociaż na cienistej nie będe rozkładać, bo tam juz cos rośnie (albo juz nie diabeł )... Agrowłóknina w tym przypadku będzie bardziej praktyczna, pracy stosunkowo mało, a efekt ten sam. No i będzie wielorazowa, potem położę w innym miejscu, kupiłam taką grubą "plazdikową" plecionkę.


Gumoleum byłoby super, nawet nie trzeba przyciskać czy przypinać, bo jest ciężkie i samo leży, ale skąd ja wezmę tyle metrów gumoleum lol no i ciężko byłoby to nosić, a ta agro to jednak mało roboty i lekka, a to sie u mnie liczy.

survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2255087 18.03.2016 09:59:37
O tak, Lykkefund potrzebuje solidnej podpory...domu na przykład bardzo szczęśliwy Oglądałam ją teraz po zimie i już zaraza puszcza pąki liściowe i zastanawia się, gdzie by tu jeszcze pójść i się przypiąć, bo dom jej się skończyłtaki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2255092 18.03.2016 10:08:16
Moja Lykke rośnie przy gruszy. Nie jest łatwo jej wytłumaczyć, że ma się po niej piąć. Rozkłada się na boki.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2255102 18.03.2016 10:13:25
Basiu,z moich 4-letnich obserwacji wynika, że niewiele z tym zrobisz - ja podwiązywałam pionowo do kratek, a pędy i tak wychylały się na boki - rozważ postawienie pod gruszą szerokiej kratki - rozepniesz na niej, a dopiero jak osiągnie wysokość grubych konarów to wtedy będziesz na nich upinać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2256131 20.03.2016 13:05:02
Taaak... No, właśnie, gdzie ja mam posadzić Lykke..? Jeszcze nie wymyśliłam. Dom akurat u mnie nie wchodzi w grę, stodoła też, zostaje ewentualnie szopa garażowa i drzewa...


W tym tygodniu był jeden dzień dobrej pogody, słonecznej i bez wiatru, pozostałe nie były juz fajne. Wczoraj padało, dziś nie pada, ale wieje silny wiatr. Mało ogrodnicza aura.

Przyciełam mała złotą tawułę japońską i z posadzonkowałam patyczki z niej w doniczce, jeśli sie ukorzenią, to te krzaczki posłużą do kompozycji w przyszłym Kanadyjskim Rosarium oczko Taka jestem sprytna normalnie oczko taka przedsiębiorcza oczko i przewidująca lol cool oczko
Wiadomo, że jak sie ukorzenią, to trzeba bedzie rozsadzić do osobnych doniczek, żeby sie rozrosły, a na to trzeba mieć miejsce, po prostu gdzies te sadzonki w doniczkach muszą stać. Oczywiście nie tylko te, ale także wszystkie inne, ktore robie lub planuje zrobić... Pięknie mi sie ukorzeniło 12 sztuk trzmieliny krzaczastej na żywopłot osłaniający, rozsadziłam do doniczek i teraz gdzieś to trzeba postawić... W związku z tym przeszukałam internet i znalazłam z castoramie, którą mam pod nosem, metalowe niedrogie regały, które idealnie pasują, by na nich ustawić sadzonki przy ścianie bardzo szczęśliwy Wytłumaczyłam Małżowi tak jasno i konkretnie, że taki wydatek to właściwie nie jest wydatek, tylko oszczędność, bo kupienie jednej gotowej sadzonki to koszt conajmniej ok. 10 zł, więc gdy ja zrobiłam 12 sztuk, to juz zaoszczędziliśmy conajmniej 120 zł - że zrozumiał lol i sam osobiście pojechał do casto, żeby kupić mi dwa takie regały pan zielony A skoro juz tam jechał sam osobiście, to przy okazji mógł kupić małą lekką taczkę ogrodową, która akurat maja w promocji oraz nożyce do gałęzi, zwykłe tanie, ale dość lekkie i solidne i też akurat w promocji pan zielony
Mój ogrodniczy warsztat i park maszynowy lol dojrzewają co roku po trochę bardzo szczęśliwy Jak tak dalej pójdzie, to za jakieś 20 lat dorobie sie szklarni lol lol

Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2256221 20.03.2016 16:02:22
I bardzo dobrze pomyślałaś z ta taczką pan zielony Też mam taka. Jest tak lekka, że sama podnoszę ja do góry, wypełnioną liśćmi, by zsypać do kompostownika aniołek My za to szukamy takiej solidnej, na dmuchanym kole, do węgla. Lykke daj na szopę.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 2
#2256377 20.03.2016 19:20:11
    Barabella pisze:

    Lykke daj na szopę.


Dobry pomysł. U mnie przy szopie pięknie wygląda, jest już ogromna!



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ona się piąć nie będzie - ma ciężkie solidne pędy, które rozkładają się na boki i trzeba je przywiązywać do podpór, żeby wyglądała jak człowiek wesoły
wpis edytowany 20.03.2016 19:22:52



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2256473 20.03.2016 22:37:21
O, dobrze wygląda Lykke na szopie, bardzo dobrze, wyglada tak dobrze jak... jak... np. Jason Momoa bez koszulki w "Conanie barbarzyńcy"

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Zaznaczam, że oglądałam tylko fragmenty i TYLKO po to, żeby sobie popatrzeć na Momoę, zwłaszcza bez koszuli

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2256777 21.03.2016 14:14:20
Ach, te ogrodnicze męki egzystencjalne... neutralny Czasem tak trudno dokonać wyboru...
W ogródku frontowym, zwanym przez Pat przedogródkiem (niesłusznie, jak juz ustaliliśmy oczko lol ale strony pozostały przy swoim i trwa stan jak np. z filmu "Dwaj zgryźliwi tetrycy" [bez urazy, jeśli chodzi o "tetryków"], gdzie bohaterowie zawsze sie "kłócą", ale tylko dla rozrywki, bo w rzeczywistości się zgadzają lol ) - tak więc w ogródku frontowym posadziłam trzy Alexandry McKenzie. Sadząc jakoś nie dostrzegłam, że od czasu, gdy lata temu założyłam tam rabatkę jesion sie rozrósł i zasłania znacznie więcej niz kiedyś. Teraz rabatka ma słońce tylko przez pół dnia, więc jest półcienista. Alexander w półcieniu słabiej kwitnie, więc trzeba te trzy róże przesadzić, koniecznie tej wiosny, bo krzaki robią sie coraz większe i za rok będzie trudniej.
Pierwsze pytanie brzmi, gdzie posadzić te Alexandry. W teorii to oczywiste, w Kanadyjskim Rosarium oczko ale w praktyce jest gorzej, bo obecnie w tym miejscu rośnie sobie radośnie trawochwast po pas.. Drugie pytanie, nawet trudniejsze, bo bardziej emocjonalne oczko to, jakie trzy róże kupić na tę półcienistą rabatkę zamiast Alexandrów? I tu zaczęły sie schody. Podstawowe kryteria są jasne, muszą być mrozoodporne jak renifery i dobrze znosić uprawę w półcieniu. No, ale takich jest sporo... Co na którąś z nich patrzę, to ją chcę pan zielony O ile taka Lykkefund na szopie wygląda jak Jason Momoa bez koszulki, to taka np. Elmshorn wygląda na rabacie jak... powiedzmy... Michael Shanks bez koszulki, a np. Hansa wygląda jak np. Idris Elba bez koszulki...

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Trudny wybór, zwłaszcza, że chcę tu mieć trzy jednakowe, jako dużą jednolitą plamę kwiecia...
Jakieś rady może?

Reklama



Fragment planety Ziemia
T#387513
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!