Kompostownik

mariaewa
13.03.2017 10:26:18
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2407780
Dzień. W nocy biały szron na wszystkim a teraz ostre słońce. Czego zima nie wybiła może dobić taki duet.
Po tragicznym ubłoceniu ciężarówki i skonstatowaniu, że okoliczne myjnie nie obsługują pickapów kupiliśmy wczoraj myjkę ciśnieniową. Nie jakąś wypasioną i 400 zł zwróci się, bo jeżdzić w jedną stronę 30 km do myjni, to głupia zabawa.
Nie będę już ręcznie skrobać z grzybów drewnianych ław i stołów , które mimo zabezpieczeń corocznie pokrywaja się mchem i grzybnią.
Dokupiłam poręczny, lekki sekatorek do wycinania owocków na rugosach i caninach i grabie na bardzo długim kiju.
Grabienie dużego trawnika to pierwsza po zimowym zastoju praca i zwykle daje mi do wiwatu.
Współczuję bezwodnym i chorym.

Ja fizycznie w dobrej formie ale dusza boli. A i koszmary rządzą nocami.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!