mariaewa pisze:
Po wieloletnim zakawianiu się w pracy, szczególnie nocą, zapach kawy zaczął wywoływać mdłości.
A teraz lubię i powąchać i napić się.
Po wieloletnim zakawianiu się w pracy, szczególnie nocą, zapach kawy zaczął wywoływać mdłości.
A teraz lubię i powąchać i napić się.
O matko, trzeba mnie leczyć. Pilnie! Albo lepiej dobijcie mnie!
Znów przeczytałam nie to, co zostało napisane.
Zamiast zakawianiu przeczytałam załatwianiu.
Pomyślałam, że Mesia baaardzo otwarta jest w zwierzeniach ... a resztę sobie dośpiewajcie.