Mój kolega z pracy wrócił z dwutygodniowego zwolnienia. Miał półpaśca. Schudł 6 kg
Ale nie poleca.
Ja nie mam kompletnie nic dietowego, więc do pracy przytargałam wór owoców.
Po drodze do domu zrobię zakupy, to chociaż kolację zjem po ludzku.
Ja nie mam kompletnie nic dietowego, więc do pracy przytargałam wór owoców.
Po drodze do domu zrobię zakupy, to chociaż kolację zjem po ludzku.