A, i jeszcze to doczytałam:
Moje dziecko napisało już ???? Bosz, a ja nie umiem się wysłowić.
Dobrze, że się odszczepiła, bo i ojciec niewymowny
Ech, nie, nie... Jak zwykle, gdy coś powiem, to potem muszę się tłumaczyć
Nie to, że już całkiem wszystko napisało! Do tego jeszcze dość daleko, zreszta ja piszę dwie rzeczy, tak wyszło.
Chodziło mi o tę rzecz "na zamówienie" na temat ...lasu
Mowię, że to moja broń, bo jak przeczytacie, to sie skończą spekulacje
Na nazwisko zezwalam i tak nie moje a L.
Nie zezwalam na wiek i rozmiar [mój nie L].
O, widzisz, do jakich celów służy to zmienianie nazwiska... Ja m.in. właśnie z wrodzonej uczciwości nie zmieniłam
Moje dziecko napisało już ???? Bosz, a ja nie umiem się wysłowić.
Dobrze, że się odszczepiła, bo i ojciec niewymowny
Ech, nie, nie... Jak zwykle, gdy coś powiem, to potem muszę się tłumaczyć
Nie to, że już całkiem wszystko napisało! Do tego jeszcze dość daleko, zreszta ja piszę dwie rzeczy, tak wyszło.
Chodziło mi o tę rzecz "na zamówienie" na temat ...lasu
Na nazwisko zezwalam i tak nie moje a L.
Nie zezwalam na wiek i rozmiar [mój nie L].
O, widzisz, do jakich celów służy to zmienianie nazwiska... Ja m.in. właśnie z wrodzonej uczciwości nie zmieniłam