Anita ja mam podobne odczucia jak Wiśniowa.
Najpierw piszesz do Pati,że nie rozumie jedynej słusznej według Ciebie drogi żywieniowo zdrowotnej a później robisz z siebie ofiarę i traktujesz post Basi jak uderzenie w twarz (gdzie to uderzenie? ja go nie widzę).
Skóra mi cierpnie jak słyszę ludzi wypowiadających jedynie słuszną, niepodważalną "prawdę".
Najpierw piszesz do Pati,że nie rozumie jedynej słusznej według Ciebie drogi żywieniowo zdrowotnej a później robisz z siebie ofiarę i traktujesz post Basi jak uderzenie w twarz (gdzie to uderzenie? ja go nie widzę).
Skóra mi cierpnie jak słyszę ludzi wypowiadających jedynie słuszną, niepodważalną "prawdę".
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna