Kompostownik

mariaewa
19.01.2017 12:19:11
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2384727
Pat, po pierwsze bronię Sarulka obwisłą pierwsią. Ona nie z tych lepkich. Ona mówi, gdy ma coś do powiedzenia. Ja bardzo lubię takie dzieci.pan zielony

Po drugie. Nic nie jest proste i oczywiste.
Poprzedni pan montujący piec i bojler był Miemcem. Piec albowiem był miemiecki i firma wraz z piecem dała w pakiecie piecowego.
Podłączył wszystko i ...klapa. Po długich i ciężkich cierpieniach domyślił się, że panowie budowlańcy zaznaczyli na tych rozlicznych rurkach wpływu, wypływu, odpływu, zimne, gorące , różnymi kolorami taśm - nie tak jak powinni.
diabeł
Zatem sam wszystko robił od początku.
Ponieważ posługiwał się miemieckim technicznym a ja i polskiego technicznego nie rozumiem, nasza rozmowa wyglądała jak dialog dwóch osób dotkniętych afazją amnestyczną.
Ja pytałam " buuuu ? " pan mówił " najn , buch, buch ! "
Ja mówiłam do siebie " k.. nie rozumiem " pan śmiał się " ja, ja, k... ". On zrozumiał. zawstydzony
Ale zrobił super, nawet mi bez pytania wyprowadził 2 ujęcia wody na zewnątrz do podlewania wówczas chwastowiska. Wizjoner. pan zielony Bardzo ciepło Go wspominam. Dał mi ciepło po 2 tygodniach pażdziernikowego zimna.
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!