Dupa. Przepraszam. Milion dup. 
Pani Ela Adamiak tak pięknie śpiewała " ... wstaję rano, poemat chwalę, ... ".
Wstaję rano a woda stoi w dolnym korytarzu.
Bojler wylał.
Dlaczego nocą i zimą ?
Szukanie nowego, bo te wszystkie wejścia i wyjścia muszą pasować, żeby nie rujnować całości.
Jest jeden jedyny, z grzałką będzie 1500 zł. Plus robocizna nie wiem jeszcze czyja, bo nadal szukam speca od mokrej roboty.
L trzy dni bez szans na opuszczenie miejsca pracy.
Nie widzę skąd leje. U nas stoi w pionie, więc nawet nie mogę podstawić miski na czas pobieżnego
obmycia się. Zbieram szmatą.
Do potem.
Pani Ela Adamiak tak pięknie śpiewała " ... wstaję rano, poemat chwalę, ... ".
Wstaję rano a woda stoi w dolnym korytarzu.
Bojler wylał.
Dlaczego nocą i zimą ?
Szukanie nowego, bo te wszystkie wejścia i wyjścia muszą pasować, żeby nie rujnować całości.
Jest jeden jedyny, z grzałką będzie 1500 zł. Plus robocizna nie wiem jeszcze czyja, bo nadal szukam speca od mokrej roboty.
L trzy dni bez szans na opuszczenie miejsca pracy.
Nie widzę skąd leje. U nas stoi w pionie, więc nawet nie mogę podstawić miski na czas pobieżnego
Do potem.