zuzanna2418 pisze:
Ewo my też gazem palimy, ale dogrzewamy drewnem, którego mamy pod sufit w piwnicy. Piec kaflowy po remoncie działa bardzo dobrze. Też się brudzi, bo wióry, jakies drzazgi, popiół, ale plusy dodatnie są jednak większe
Ewo my też gazem palimy, ale dogrzewamy drewnem, którego mamy pod sufit w piwnicy. Piec kaflowy po remoncie działa bardzo dobrze. Też się brudzi, bo wióry, jakies drzazgi, popiół, ale plusy dodatnie są jednak większe
No tak, ale jednak drewno to pikuś w porównaniu z węglem. My co roku kupujemy kilka metrów drewna do kominka, więc tym razem zamiast kominka mamy dodatkowe super ogrzewanie. Kominek nie ogrzewa tak nawet w połowie jak ten piecyk, który zakupiłam.
Straszliwy mróz - u nas pokazuje -12, byłam w ogrodzie zanieść ptakom różności i po 30 sekundach trzymania aparatu w gołej ręce darowałam sobie zdjęcia itp.
Papugom posprzątałam, zmieniłam wystrój wnętrza, zapodałam świeżą zieleninę i inne cuda na kiju, teraz chwila spokoju, a potem praca.
Keetee mam dwie faliste z musu od listopada, musiałam przygarnąć choć mam 4 koty i 7 psów na stanie + dochodzące koty i pies ze wsi na dokarmienie.
Pozdrawiam, Ewa.