Kompostownik

MaGorzatka
18.12.2016 09:12:09

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2371501
Czytam Was po cichutku, na tyle starcza mi siły.

Moja żałoba przychodzi i odchodzi - kiedy tylko wydaje mi się, że jakoś we mnie spokojniej, to nadciąga nowa fala.
Z aktywności "światowych" jestem w stanie tylko chodzić do pracy, gdzie zachowuję się profesjonalnie i to już w całości wyczerpuje moje zasoby. Jak wychodzę ok. 16, to łzy mi lecą już na ulicy i w autobusie... co za cudowna okoliczność - jest ciemno, więc można.
W moim domu nie będzie więc świąt, nie będzie w tym roku wigilijnej wieczerzy, choinki, życzeń, dekoracji i świątecznych potraw. Poprosiłam o to R. i nasze dorosłe dzieci i oni to rozumieją.
Taki czas.

Życzę Wam miłej atmosfery w Waszych domach, tej świątecznej i przedświątecznej, a ja, tak jak wczoraj, zafunduję sobie terapię ogrodową, która działa na mnie lepiej, niż wszystkie tabletki świata.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!