EwaM pisze:
Bry.
umyłam dwa okna i chyba na tym skończę. To nie ma sensu, ledwie umyłam, a już następnego dnia deszcz je zalał
Bry.
umyłam dwa okna i chyba na tym skończę. To nie ma sensu, ledwie umyłam, a już następnego dnia deszcz je zalał
Twoje dwa, to jak moje dziesięć, więc masz dwa lata do przodu odpracowane, przykładając moją miarę
Zmykam, bo zaraz wykonawca remontu wpada na nockę, a jak tak siedzę w internecie to jeszcze bardziej spać mi się chce i nie doczekam wygłoszenia reprymendy za wszystko i nic oraz zatoczenia frontu robót takiego, że bedzie się bał na święta wrócić