Oj, to długaśny taki pokój! I jak wypadła próba dźwięku?
Ja znów dziś piekę chleb. Ostatnia tura ciasta z tej brzeczki została zamrożona na kilka dni i dziś trafiła do piekarnika; ciekawa jestem, co z tego wyjdzie, bo jeszcze nigdy nie mroziłam surowego drożdżowego ciasta.
Ten chleb będzie wywieziony do Córki, którą odwiedzimy w sobotę w Krakowie i będziemy też tam nocować.
Jutro po południu wyjeżdżamy, przed nami długa droga...
A dziś Gospodarstwo wzbogaciło się o piękną szafkę, podobno była to szafka na buty, ale u nas chyba trafi do kuchni, gdzie zawiśnie na glinianej ścianie nad zlewem i będą w niej mieszkać kubeczki. Szafka ma szklane miodowe szybki w drzwiczkach, piękna jest. Szkoda, że jednej szybki brakuje, a inna jest pęknięta - coś z tym trzeba będzie pokombinować.
Spróbuję zrobić jej fotki i pokazać.
Ja znów dziś piekę chleb. Ostatnia tura ciasta z tej brzeczki została zamrożona na kilka dni i dziś trafiła do piekarnika; ciekawa jestem, co z tego wyjdzie, bo jeszcze nigdy nie mroziłam surowego drożdżowego ciasta.
Ten chleb będzie wywieziony do Córki, którą odwiedzimy w sobotę w Krakowie i będziemy też tam nocować.
Jutro po południu wyjeżdżamy, przed nami długa droga...
A dziś Gospodarstwo wzbogaciło się o piękną szafkę, podobno była to szafka na buty, ale u nas chyba trafi do kuchni, gdzie zawiśnie na glinianej ścianie nad zlewem i będą w niej mieszkać kubeczki. Szafka ma szklane miodowe szybki w drzwiczkach, piękna jest. Szkoda, że jednej szybki brakuje, a inna jest pęknięta - coś z tym trzeba będzie pokombinować.
Spróbuję zrobić jej fotki i pokazać.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki