Basiu faktycznie ta końcówka roku jakaś potwornie pracowita
Głównie za sprawą nadaktywności W.
EwoM nie dopuszczę do nadmiernej suszy fizjologicznej
marysiuewo kilka obrazków, punktowe światełko, zmrok zimowy za oknem i robi się atmosfera
A warzywnik w wirydarzyku, czy wirydarzyk w warzywniku W. będzie miał. On i tak decyduje, co gdzie rośnie, a ja mam niewiele do powiedzenia. No, co do róż się nie wtrąca za bardzo.
Trzymaj te kciuki, co czasem opar zwątpienia mnie owiewa.
Małgoś chyba beton dobry na tego potwora
Misiu a Ty mnie radujesz swoją tu obecnością
Paputku robinia póki co żywa, zobaczymy jak po zimie będzie.
EwoM nie dopuszczę do nadmiernej suszy fizjologicznej
marysiuewo kilka obrazków, punktowe światełko, zmrok zimowy za oknem i robi się atmosfera
A warzywnik w wirydarzyku, czy wirydarzyk w warzywniku W. będzie miał. On i tak decyduje, co gdzie rośnie, a ja mam niewiele do powiedzenia. No, co do róż się nie wtrąca za bardzo.
Trzymaj te kciuki, co czasem opar zwątpienia mnie owiewa.
Małgoś chyba beton dobry na tego potwora
Misiu a Ty mnie radujesz swoją tu obecnością
Paputku robinia póki co żywa, zobaczymy jak po zimie będzie.