Pat, w pracy jest skoncentrowany jak przecier z Pudliszek.
Myślę , że w domu właśnie następuje popuszczenie cugli.
Czasami chcę pomóc mu znanymi mi metodami, ale zawsze odpowiada, że ma w .... moje wariackie czary mary.
Być może jest tak przyzwyczajony do operowania przez lata pewnymi słowami, że świeżynki mu sie mylą.
I jako zboczenie zawodowe stosuje proste, krótkie zdania bez zbędnych dodatków. Np. obiad jest ?
To troche jak : stolec był ?
Myślę , że w domu właśnie następuje popuszczenie cugli.
Czasami chcę pomóc mu znanymi mi metodami, ale zawsze odpowiada, że ma w .... moje wariackie czary mary.
Być może jest tak przyzwyczajony do operowania przez lata pewnymi słowami, że świeżynki mu sie mylą.
I jako zboczenie zawodowe stosuje proste, krótkie zdania bez zbędnych dodatków. Np. obiad jest ?
To troche jak : stolec był ?