Kompostownik

Keetee
24.11.2016 21:28:44

Posty: 1754 #2363049
    mariaewa pisze:

      EwaM pisze:

      Wykopałam się ze ściółki, ale cuś brak weny.


    Wena o mało co nie wpędziła mnie w stan psychozy.
    Zakopuję się zatem w ściółkę i hibernuję.
    .

...nawiązując...wczoraj tak wpadłam w wenę ogrodową,że postanowiłam przy tej pięknej pogodzie przesadzić serduszkę,którą mi już całkowicie róża zasłania....i dobrze,że z rencami wystartowałam a nie ze szpadlem...coby ją wybadać, bo odkryłam kupę nazwijanej trawy a pod nią w dołku zwiniętego śpiącego jeżyka...Nanosiłam mu jeszcze furę liści i niczego juz nie tykam...zakręcony

A teraz pochwalę się...Puma pokonała zator, pięknie już chodzi na łapkach i nawet wskakuje na kanapę wykrzyknik Pan weterynarz dzis stwierdził, że jest to pierwszy wyleczony u nich przypadek od 20 lat lol Pewnie zostanie już do końca na lekach,ale jest z nami oczko
Dziękuje Wam za kciuki, jest dobrze aniołek
Jutro poczytam co tu się działo...i piernikowe ciasto chciałabym nastawić, bo to chyba czas...dzisiaj już spadam
Jutro stawiam kawę oczkoporuszony
Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!