Paputku no właśnie to samo powiedziałam panu inspektorowi, że poniesliśmy koszty, a urzędnicy błąd ewidentny popełnili akceptując taki projekt. On także to przyznał i dlatego nie wie póki co jak to rozstrzygnąć.
Jak już nie będzie wyjścia, to się od zbiornika pociągnie kolektor w drugą stronę i dreny wyprowadzi bliżej Bożenki, trudno. Ale na razie za radą nadzorcy nie spieszę się się z ruchami.
A SN w zasadzie nie bardzo stary, po 60-tce jakoś, ale niehigieniczny tryb życia chyba mu zegar biologiczny sporo przyspieszył i chyba jakoś ostatnio niedomaga. Widoczny spadek formy łączy się ze zwiększoną częstotliwością przyjazdu jego dzieci, które, jak stwierdził W., czają się na schedę.
Jak już nie będzie wyjścia, to się od zbiornika pociągnie kolektor w drugą stronę i dreny wyprowadzi bliżej Bożenki, trudno. Ale na razie za radą nadzorcy nie spieszę się się z ruchami.
A SN w zasadzie nie bardzo stary, po 60-tce jakoś, ale niehigieniczny tryb życia chyba mu zegar biologiczny sporo przyspieszył i chyba jakoś ostatnio niedomaga. Widoczny spadek formy łączy się ze zwiększoną częstotliwością przyjazdu jego dzieci, które, jak stwierdził W., czają się na schedę.