Fotel fajny. Martwię się tylko, że ciut przyciasny w.... biodrach i gdybym się zaklinowała, trochę trudno z tym pryszczem na ... latać po domu. 
Zresztą w domu prawo do foteli mają sierściuchy i nigdy się nie pomylą a goście są wydrapywani albo są pod dominującą psią łapą , którą odbierają jako podanie łapy.
Marzy mi się właśnie uszak z podnóżkiem.
O ile mam faceta ze sporymi uszami, to podnóżkiem już nie będzie.
Z wiekiem stracił zainteresowanie pewnymi kartami przetargowymi.
Własnie dzwonił do młodego, czy już jedzie z wałówką .
Młoda naszykowała kosz prawie piknikowy.
Zresztą w domu prawo do foteli mają sierściuchy i nigdy się nie pomylą a goście są wydrapywani albo są pod dominującą psią łapą , którą odbierają jako podanie łapy.
Marzy mi się właśnie uszak z podnóżkiem.
O ile mam faceta ze sporymi uszami, to podnóżkiem już nie będzie.
Z wiekiem stracił zainteresowanie pewnymi kartami przetargowymi.
Własnie dzwonił do młodego, czy już jedzie z wałówką .
Młoda naszykowała kosz prawie piknikowy.