mariaewa pisze:
Wszystkie macie rację.
Nie wiem , jak rozwiązuje się organizacyjnie problem, kiedy wszyscy wychodza rano do pracy i wracają 6 p.m. ?
Jedzą obiad póżnym wieczorem ? Jedzą w pracy lub szkole ?
Wszystkie macie rację.
Nie wiem , jak rozwiązuje się organizacyjnie problem, kiedy wszyscy wychodza rano do pracy i wracają 6 p.m. ?
Jedzą obiad póżnym wieczorem ? Jedzą w pracy lub szkole ?
Jedzą w placówkach, a wieczorem zwykła kolacja, takie cymesy, jak u Ciebie to tylko u wybranych
No jakoś funkcjonują i z głodu nie umierają, niektóre kobiety gotują w weekend na cały tydzień i potem odgrzewają, niektóre wcale - zresztą co ja się będę mądrzyć, poczekaj co napiszą nasze dziewczyny, które tak mają