Kompostownik

mariaewa
06.11.2016 11:37:21
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2354471
Misiu, nadejszła wiekopomna chwila syczenia przy zapinaniu cyckonosza , skiełczenia przy czesaniu się i schodzeniu po schodach " nóżka do nóżki ".
A u mnie schody, schody, schody. 5 razy po osiem stopni. wykrzyknik
Ale przynajmniej mam pośladki jak Jagienka z " Krzyżaków," choć jeszcze nadal używam dziadka do orzechów. pan zielony. A może jednak to nie schody a miękkie serce - twarda ... ?
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!