Kompostownik

lora
03.11.2016 08:48:34

Lokalizacja: Lubelskie
Posty: 4997 #2353362
Dzień dobry! a za oknem wiatr i sza śniegu niet i niech tak zostanie.
Kawę piję spoglądam w okno i widzę ku mojemu przerażeniu jak bardzo mocno klony proboszcza kiwają się, czyli wiatr wielki jest, fajny znacznik wiatru mam co pan zielony
Już nakarmiłam jednego głodomora ,leki rozkładam, drugiemu śniadanko trzeba podać i do codzennosći iść.
Tej jesieni jedna dobra rzecz jest liście nie fruwają z zmożoną siłą matka natura zmoczyła je i ja na moim podwóreczku mam mniej roboty aniołek

Bea dzięki za widoczki ojej kiedy to ja byłam na Chojniku no niech sobuie przypomnę pan zielony
Justynko o mieliśmy takie same papużki, matko jak one dużo gadały. Jednego razu przez nie uwagę domownika jednego wyfrunęły oknem , ile to było płaczu i szukania po drzewach ,uczestniczyła w tym cala podwórkowa dzieciarnia i nic zniknęły.
A na pierwszym zdjęciu to kaczusia?

Zuza wyjechała? Janeczka też pytajnik




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!