Kompostownik

mariaewa
27.10.2016 14:17:16
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2350793
Nie jestem z wiekiem mądrzejsza. Ponieważ " walka o tron " trwała, zgoniłam obie i przejrzałam posłania.
Ktoś [ albo dziadek albo wnuczek ], wsunął pod poszewkę plasterek salami . Jedna warczała, leżąc płasko i chroniąc własną piersią zdobycz, druga ją " wydrapywała " z posłania, chcąc zawłaszczyć jedzenie ratujące jej życie przed śmiercią głodową. pan zielony
Wysmarowałam drugą poszewkę salami i teraz obie pilnują posłań, żeby nie dopuścić kota, który krąży jak satelita. bardzo szczęśliwy
Włożę kasztany pod prześcieradła obu panów, bo zapewne działali w zmowie i zobaczymy kogo zaboli. lol
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!