Kompostownik

klarysa
21.10.2016 08:06:15

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2348042
Bogusiu, Twoja sytuacja trudna, bo trudno towarzyszyć komuś w umieraniu. Pisałam, że moja bliska koleżanka też dostała taką diagnozę terminową raczej. W tym krótkim czasie nauczyłam się, że taka osoba potrzebuje normalności, a nie litości i współczucia. Stąd pewnie angażowanie się Twojej Szefowej w sprawy domowe. Myślę, że taka codzienność w domu, rozmowy o rzeczach nawet błahych (a opowiadasz świetnie) albo milczące towarzyszenie przy herbatce jest dla niej ważne. Dasz radę, a za Szefową trzymam kciuki. Buziaki dla Ciebie i dla Niej.

Dostawiam kawę. Siedzę przed tv i oglądam "Dzika jak natura" (HBO2). Gorąco polecam.
Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!