Aniu, między płatkami dawałam jeden półsłupek, żeby je wyrażnie oddzielić.
Młode nie pamiętają, robiło się torebki z takich kwiatków.
Żeby nie wisiały smętnie, spód i boki robiło się z takich kółek , do których mocowało się żabki na karniszu.
To kółko obrabiało się półsłupkami i dalej już robiło kwiatek. 100 lat temu.
Młode nie pamiętają, robiło się torebki z takich kwiatków.
Żeby nie wisiały smętnie, spód i boki robiło się z takich kółek , do których mocowało się żabki na karniszu.
To kółko obrabiało się półsłupkami i dalej już robiło kwiatek. 100 lat temu.