To się narobiłam dzisiaj , wykorzystałam wszelkie nogi , ręce i głowę.
Na ganku urzędował Mały ja szalałam chyba troszkę za dużo... cholewka te nogi.
Grzało słonko ale i wiaterek chłodny był choć było 27stop w cieniu.
Relacja u mnie.
Aniu oczywiście że możesz na fb ale nie musisz jak masz trudności.
Misiu-Ewo o ludzie podziwiam Twoje pitraszenie...przynajmniej domownicy poznali się
Pati lalki nie widziałam a już mi się oczy śmieją.
Paputku fajne rozrabiaki.
Na ganku urzędował Mały ja szalałam chyba troszkę za dużo... cholewka te nogi.
Grzało słonko ale i wiaterek chłodny był choć było 27stop w cieniu.
Relacja u mnie.
Aniu oczywiście że możesz na fb ale nie musisz jak masz trudności.
Misiu-Ewo o ludzie podziwiam Twoje pitraszenie...przynajmniej domownicy poznali się
Pati lalki nie widziałam a już mi się oczy śmieją.
Paputku fajne rozrabiaki.