Zuza no jak mogłaś być padnięta, zmęczona, mieć mroczki i cofkę w zwojach .... i to po takim maratonie.
Jednakże przyznać się muszę, ze te ścieżki, zakrętasy, wygibasy, część biesiadna są bezcenne.
Już sobie wyobrażam, nie wiem co planujesz, przepiękną hortensjowo - trawiastą rabatę pod oknem. A co posadzisz to Twoje.
Generalnego sprzątania nie zazdraszczam
Jednakże przyznać się muszę, ze te ścieżki, zakrętasy, wygibasy, część biesiadna są bezcenne.
Już sobie wyobrażam, nie wiem co planujesz, przepiękną hortensjowo - trawiastą rabatę pod oknem. A co posadzisz to Twoje.
Generalnego sprzątania nie zazdraszczam