mariaewa pisze:
Pierwszy rok mam przyzwoity trawnik, było dużo deszczu, w zeszłym roku miałam brązowe, suche siano.
Pierwszy rok mam przyzwoity trawnik, było dużo deszczu, w zeszłym roku miałam brązowe, suche siano.
Ci mocno zazdroszczę!
Moja łąka, za przyczyną wielu deszczów w tym roku, powolutku zaczęła udawać trawnik, ale została zniszczona przez remont. Wyjeżdżona, wydeptana, pozakrywana różnymi materiałami budowlanymi znów zaczęła przypominać drogę przez ugór do gminnego wysypiska śmieci.