Justynko jaka piękna relacja z wieczornego, papuziego rytuału!
Jak Ci się udało namówić Panów do oddania ptaszników? A może coś równie ekscytującego pojawi się na ich miejsce? Tego Ci oczywiście nie życzę ale obawiam się, że nie można wykluczyć takiej zamiany.
Jak Ci się udało namówić Panów do oddania ptaszników? A może coś równie ekscytującego pojawi się na ich miejsce? Tego Ci oczywiście nie życzę ale obawiam się, że nie można wykluczyć takiej zamiany.
pozdrawiam, Janina