Wiem.co, że głupio gadam ale moja koza Basia -kolejna na Kompostowniku - miała onegdaj utarczkę z Rambo.
Tym samym co mi cycka wygryzł.
Wtedy też moja wina była, bo Krzychu ostrzegał że Rambo może przeskoczyć na kozi ogródek.
Nie posłucham go.
Trochę ją dziabnął ale bezkrwawo.
Po 2 mcach okazało się, że padła na nogi.
Nie mogła chodzić, nie chciała jeść. ..
Wet przyjechał i uznał że ją wyciągnie z choroby a nas z kasy.
O cierpieniu całej rodziny i sąsiadki Miry nie pomyślał.
Basia tak płakała rozdzierająco, że u sąsiada było słychać.
Już byłam gotowa do powiatu weterynarii zadzwonić i nakarmić na niego.
Dzięki Zuzi wiedziałam jak mam z nim gadać.
Przyjechał natychmiast.
Na szczęście mój brat był i ją zakopał, bo ani ja ani mój mąż się do tego nie nadajemy. 😢
Najważniejsze, że już się wszystko skończyło.
Uff. ....
Tym samym co mi cycka wygryzł.
Wtedy też moja wina była, bo Krzychu ostrzegał że Rambo może przeskoczyć na kozi ogródek.
Nie posłucham go.
Trochę ją dziabnął ale bezkrwawo.
Po 2 mcach okazało się, że padła na nogi.
Nie mogła chodzić, nie chciała jeść. ..
Wet przyjechał i uznał że ją wyciągnie z choroby a nas z kasy.
O cierpieniu całej rodziny i sąsiadki Miry nie pomyślał.
Basia tak płakała rozdzierająco, że u sąsiada było słychać.
Już byłam gotowa do powiatu weterynarii zadzwonić i nakarmić na niego.
Dzięki Zuzi wiedziałam jak mam z nim gadać.
Przyjechał natychmiast.
Na szczęście mój brat był i ją zakopał, bo ani ja ani mój mąż się do tego nie nadajemy. 😢
Najważniejsze, że już się wszystko skończyło.
Uff. ....