Cieszę się Małgosiu
Na zdrowie!
Mi M. też zrobił niespodziankę i napalił w piecu. Jak wróciłam to było w domu cieplutko. Dziś co prawda nie padało, ale było chłodno. Udało mi się sporo poogrodować. Nawet przygotowałam nową grządkę po wykopanych winoroślach i posiałam tam rzodkiewkę, rukolę i roszponkę. Mam nadzieję, że zdążą urosnąć do jesieni
Większość dnia koszenie, koszenie, koszenie ... Wyplewiłam także 3 rabaty
Jestem więc zmęczona, ale zadowolona.
Mi M. też zrobił niespodziankę i napalił w piecu. Jak wróciłam to było w domu cieplutko. Dziś co prawda nie padało, ale było chłodno. Udało mi się sporo poogrodować. Nawet przygotowałam nową grządkę po wykopanych winoroślach i posiałam tam rzodkiewkę, rukolę i roszponkę. Mam nadzieję, że zdążą urosnąć do jesieni
Większość dnia koszenie, koszenie, koszenie ... Wyplewiłam także 3 rabaty
Pozdrawiam Aga