Świetnie się czyta te sprawozdania
Ja ciałem na wsi codziennie mogłabym pisać takie relacje z wyjazdów poza wieś
U nas też są jakieś takie większe i ciężkie cegły, ale mówią na nie "kościołowe"
Tak czytam o tych upałach i choć wiem, że już pewnie i u Was minęły, to jakoś zazdroszczę.... tak dziś zimno, deszczowo i paskudnie, człowiek zdążył zapomnieć, że jeszcze w sobotę tak cieplutko było.
Ja ciałem na wsi codziennie mogłabym pisać takie relacje z wyjazdów poza wieś
U nas też są jakieś takie większe i ciężkie cegły, ale mówią na nie "kościołowe"
Tak czytam o tych upałach i choć wiem, że już pewnie i u Was minęły, to jakoś zazdroszczę.... tak dziś zimno, deszczowo i paskudnie, człowiek zdążył zapomnieć, że jeszcze w sobotę tak cieplutko było.
Pozdrawiam Aga