Ściskam kciuki. Fotoreportaż z załadunku cegieł będzie ?
Joasiu, nie W. nie nadaje się do robienia zdjęć, zwłaszcza w sytuacji, kiedy musi zarządzać, organizować i kierować. Ale jak pojedziemy następnym razem to cegły pokażę, może już w miejscu docelowym, czyli w piwnicy