Nie wiedziałaś? I w Afryce i u nas też sie to zdarza, tylko w mniejszej skali.
Podczas zlotu rok temu była mowa o pijanych szerszeniach.
A ja to nawet jednego spotkałam na drodze obok domu Pat, na rowerze jechał
i dziwił go "zjazd kom... kom... kom...mendantów..?"
Ja sie już zastanawiałam, jakim cudem on wie o kom...kompostowniku
A, ale szpaki nie, bo maja jakiś enzym, tzn. mają więcej chyba, juz nie pamiętam. W każdym razie sie nie upijają jedząc sfermentowane owoce.
Podczas zlotu rok temu była mowa o pijanych szerszeniach.
A ja to nawet jednego spotkałam na drodze obok domu Pat, na rowerze jechał
A, ale szpaki nie, bo maja jakiś enzym, tzn. mają więcej chyba, juz nie pamiętam. W każdym razie sie nie upijają jedząc sfermentowane owoce.