Kompostownik

zuzanna2418
01.07.2016 12:46:06

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2302440
No nieee... ja to potraktowałam jako rodzaj kary i to dotkliwej, za opieszałość wesoły Pokrzyw szczerze nie cierpię i każdorazowo, kiedy wlezę w nie w ogrodzie (a trudno nie wleźć) klnę jak furman i życzę im wszystkiego najgorszego.
Do medycyny naturalnej mam stosunek ambiwalentny, może dlatego, że w tych nielicznych przypadkach kiedy ją stosowałam, nie odnotowałam ani poprawy ani pogorszenia mojego stanu bardzo szczęśliwy
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!