Łomatko, przepraszam zawiedzionych, wczoraj napisałam tekst ale zdjęć już nie dałam rady obrobić. Upał plus piwo podziałały jak usypiacz i zasilanie mi odłączyło.
Dziś ostateczny termin, jeśli się nie wywiążę możecie mnie wytarzać w pokrzywach.
Dziś ostateczny termin, jeśli się nie wywiążę możecie mnie wytarzać w pokrzywach.