Witam,
mam nadzieję ,że dziś nie popada , bo plany działkowe mamy po obiedzie.
Pierwszy mecz zaliczony , kibicowałam teoretycznie słabszym , ale widać słabo , bo przegrali
Wyobraż sobie ,że w nocy mnie olśniło i raniutko poleciałam w to miejsce i były!!!
ot skleroza , na całego zaczęła się panoszyć

Skalne Miasto planowaliśmy zaliczyć w ubiegłym roku , ale plany sobie , a życie sobie .Może kiedyś zaliczymy te strony.
Aniu fajne wycieczki macie , zdasz relację ?
---------------
doczytałam własnie o kłopotach Oli z powojem , mam to samo , i wydaje mi si ,że im częściej go wyrywam tym on bardziej rośnie .
Pół działki opanował i jak do tej pory ma się coraz lepiej
mam nadzieję ,że dziś nie popada , bo plany działkowe mamy po obiedzie.
Pierwszy mecz zaliczony , kibicowałam teoretycznie słabszym , ale widać słabo , bo przegrali
Bogusia pisze:
Marysiu no i co, znalazły się te spódniczki?
Marysiu no i co, znalazły się te spódniczki?
Wyobraż sobie ,że w nocy mnie olśniło i raniutko poleciałam w to miejsce i były!!!
ot skleroza , na całego zaczęła się panoszyć
Skalne Miasto planowaliśmy zaliczyć w ubiegłym roku , ale plany sobie , a życie sobie .Może kiedyś zaliczymy te strony.
Aniu fajne wycieczki macie , zdasz relację ?
---------------
doczytałam własnie o kłopotach Oli z powojem , mam to samo , i wydaje mi si ,że im częściej go wyrywam tym on bardziej rośnie .
Pół działki opanował i jak do tej pory ma się coraz lepiej