Ale zaraz, zaraz, jak to jasna, delikatna? Może i jasna (cho...ra?
), ale delikatna? Ja sie staram być twarda jak szwedzka stal ( nie wiem, jak tam teraz, bo nie jestem w temacie, ale kiedyś szwedzka stal była uważana za najtwardszą na świecie), a Ty mi tu cały ciężko wyharowany imidż wywalasz w powietrze jednym słowem?! Kto mnie, kurka, na dzielni bedzie szanował, jak mi psychiatra publicznie takie rzeczy...?!
