A, Janinko, mszyce coca-colą spryskać
Co prawda tez trucizna prawie, ale jak potem dobrze wypłuczesz, to nie zaszkodzi
Tylko trzeba ze dwa, trzy dni poczekac na efekt. Ja w zeszłym roku pryskałam na różach i następnego dnia rozpaczałam, że nie poskutkowało, a kolejnego dnia już nie było ani jednej mszycy.