Dostawiam ekspres dla potrzebujących
Nie byłam świadkiem i nie miałam kogo zapytać, ale wczoraj po powrocie z pracy zastałam rośliny w kroplach, a ziemia była mokra. Zatem u mnie chyba popadało, bo 20 km dalej, gdzie pracuje, ograniczyło się do grzmotów
Nie powiem, bardzo mnie to ucieszyło
I wcale nie miałabym nic przeciwko temu, by i dziś podlało nieco ogród. Czego i Wam życzę 
Nie byłam świadkiem i nie miałam kogo zapytać, ale wczoraj po powrocie z pracy zastałam rośliny w kroplach, a ziemia była mokra. Zatem u mnie chyba popadało, bo 20 km dalej, gdzie pracuje, ograniczyło się do grzmotów