Kompostownik

MaGorzatka
19.05.2016 18:41:45

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2285808
Przeczytałam książkę Magdaleny Grzebałkowskiej "Beksińscy". Zawsze intrygowały mnie obrazy Ojca, bo ja lubię upiorne klimaty wesoły
Nie znałam z Trójki słuchowisk Syna, bo jakoś tak wyszło, no nie zarejestrowałam osoby, postaci, człowieka - bo muzyki z pewnością musiałam nie raz słuchać. Legenda, rosnąca po samobójczej śmierci Syna i zamordowaniu Ojca intrygowały nie tylko mnie, ale i na szczęście Magdalenę Grzebałkowską.

Dla porządku dodam, że ogromną większość tekstu stanowią wypowiedzi różnych osób (w tym tytułowych bohaterów) - z dzienników, zapisków, nagrań domowej fonoteki i różnych innych źródeł.
To stanowi ogromny walor tej książki; świetnie się ją czyta, a po przeczytaniu obejrzałam jeszcze w necie filmy dokumentalne o obu bohaterach, żeby dopełnić całości.
Polecam!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!